Wyszukiwanie
Dzisiaj jest

piątek,
22 września 2017

(265. dzień roku)

Święta

Piątek, XXIV Tydzień zwykły Rok A, I Dzień powszedn

Liturgia słowa

Czytania:

  • Ewangelia:

Licznik
Liczba wyświetleń strony:
1356

Nadzieja i Życie nr 4/2016

SPIS TREŚCI
Kochani Czciciele Matki Bożej Patronki Dobrej Śmierci   1
Czy Bóg nie jest już sędzią sprawiedliwym?  (ks. prof. M. Machinek MSF)   2
Wybrał śmierć i zwyciężył (A. Zapotoczny)   4
O zawiści, osądzaniu, potępianiu (zel. R. Sitkowska)   6
Wiara a życie wieczne (ks. B. Kulik MSF)   8
Białogłowy pod krzyżem (A. Ziółkowski)   11
Z Chrystusem w cierpieniu. O sakramencie chorych (dk. A. Papliouka MSF)   13
„Ty, Panie, jesteś mą NADZIEJĄ, Tobie ufam  i bać się nie będę” (J. Czech)    16
Cicha pomoc   17
Maryja... niosąca Jezusa (zel. L. Wajdzik)   20
Ukraina... wzruszająca i sentymentalna podróż (ks. S. Amielawski MSF)   23
Takiej babci życzyłabym każdemu! (J. Czech)   25
Po co są święci? (ks. prof. M. Machinek MSF)   27
Zamyślenia nad litanią do Matki Bożej Bolesnej (zel. D. Czerniawska)   30
Kronika Apostolstwa    32

Za nami czas wakacyjnych urlopów. Mamy nadzieję, że każdy z Was wykorzystał go – na miarę swoich możliwości – tak, aby z nowym zapałem wrócić do codziennych obowiązków. Wierzymy także, że Ci, którzy z powodu choroby, wieku lub innych niedogodności nie mogli opuścić swoich domów, przyczynili się modlitwą i cierpieniem do godnego wykorzystania wolnego czasu przez tych, którzy mogli pozwolić sobie na wczasy, sanatoria, spotkania rodzinne. Jeszcze raz dziękujemy za Waszą pamięć i ofiarę.

Nie ulega wątpliwości, że wszelkie formuły dotyczące prawd wiary, które są przyjęte i głoszone w Kościele, są niejako dziećmi swoich czasów. Prawdy wiary są uniwersalne, jednak ich słowna forma jest czasowa, powstała w określonym kontekście historycznym. Żadne formuły i wykazy tych prawd nie są też w stanie objąć całego bogactwa wiary, ale stanowią odpowiedź na pytania istotne dla wierzących okresu historii, w którym powstały. Stąd też od czasu do czasu pojawiają się w Kościele fale kontestacji, domagające się rewizji słownego kształtu i akcentów w nauczaniu prawd wiary. Szczególne podkreślanie Bożego miłosierdzia przez papieża Franciszka od początku jego pontyfikatu też spo wodowało taką falę kontestacji.

„Jestem kapłanem katolickim” – tak przedstawił się Maksymilian Maria Kolbe, występując z szeregu więźniów stojących na apelu w Oświęcimiu, zgłaszając się, by ponieść śmierć za Franciszka Gajowniczka. W tym roku mija 75 rocznica męczeńskiej śmierci o. Kolbego.

O zawiści, osądzaniu, potępianiu każdy może powiedzieć, bo z nimi zetknął się i niestety zetknie się na każdym etapie życia zawodowego, społecznego i rodzinnego, choć częściej w tym pierwszym i drugim, bo w trzecim zasadniczo staramy się tworzyć ochronę własnej rodziny i azyl bezpieczeństwa dla niej. Alicja Lenczewska zapytała Pana Jezusa, gdzie ma uciekać przed ludzką zawiścią? „W Moje ramiona – odpowiedział Jezus. Nie miej żalu o to do ludzi, ale im współczuj. Jeśli człowiek dopuszcza do swego serca złość, najbardziej krzywdzi samego siebie i godzien jest wielkiego współczucia i miłosierdzia” (A. Lenczewska, Świadectwo, s. 421).

Już w pierwszym numerze listu apostolskiego Porta fidei ogłaszającego Rok Wiary (11.10.2012 r. – 24.11.2013 r.), Benedykt XVI wskazuje na ścisły związek wiary i życia wiecznego. Papież używając bardzo wymownej metafory „podwoi”, tłumaczy, iż wiara jest początkiem drogi trwającej całe życie, drogi, która nie zmierza donikąd, ale ma bardzo określony cel – życie wieczne! Jeśli zatem od naszej wiary zależy nie tylko ta część życia, która ma miejsce na ziemi, ale także ta, która rozpoczyna się w momencie śmierci, warto przyjrzeć się trochę dokładniej związkowi naszej wiary i naszej wieczności.

„Było tam również wiele niewiast, które przypatrywały się z daleka. Szły one za Jezusem z Galilei i usługiwały Mu. Między nimi były: Maria Magdalena, Maria, matka Jakuba i Józefa oraz matka synów Zebedeusza” (Mt 27, 55-56). Na pytanie, jakie niewiasty stały pod krzyżem Pana Jezusa, bez zająknienia odpowiemy, że na pewno Maryja – Jego Matka. Potem możemy wymienić Marię Magdalenę i... i tu dalej zaczynają się schody. Przewracamy w pamięci karty Ewangelii i... szukamy gdzieś w wyobraźni. Ale nie wszystkie kobiety są tam wymienione z imienia.
Refleksje

Zapytano kiedyś pewną kobietę, która bardzo długo i ciężko chorowała, a pomimo to nie traciła pogody ducha – co w tak strasznym stanie jest jej podporą, co jej dodaje potrzebnego hartu i męstwa? Ta chora kobieta odpowiedziała wtedy: „Wiem, że świadkiem moich cierpień jest Bóg i że On mi je wynagrodzi w wieczności. Kiedy o tym pomyślę, doznaję ogromnego szczęścia; cierpię wtedy z przyjemnością i nie zamieniłabym swojego losu na żadne królestwa świata” (św. Jan Maria Vianney, Kazania Proboszcza z Ars, Warszawa 1999, s. 281-283).

Kwartalnik wydawany przez Apostolstwo Dobrej Śmierci nosi tytuł  Nadzieja i Życie. Czy ktoś z nas – czytelników, jak również sympatyków tego wspaniałego czasopisma – zastanawiał się nad sensem pierwszego słowa tego tytułu?

Długo zastanawiałem się, czy o tym napisać. A raczej, czy dać takie świadectwo i o tym opowiedzieć. Nie o wszystkim można powiedzieć, nie wszystko nadaje się „do druku”. Ale chcę o tym powiedzieć. Może ktoś w ten sposób znajdzie spokój... albo zechce pomóc innym...?

Tego lata kilka dni spędziliśmy w Bieszczadach. W przestrzeni zieleni, ciszy, szemrzących potoków, spokojnej tafli Jeziora Solińskiego, ubarwionych różnorodnymi kwiatami stoków górskich… jakby zatrzymał się czas. Wszystko mówiło o obecności Stwórcy, budziło w głębi serca pragnienie Boga, nieustanne wysławianie Go i pragnienie Jego łaski. Cudowne obrazy Matki Bożej – czy to Pięknej Miłości w sanktuarium w Polańczyku, czy Pięknego Życia – przypominały, jak wielkim darem Boga jest obecność Maryi wśród nas wszystkich i Jej pomoc często i w prozaicznych sprawach, i tych bardzo istotnych, a nade wszystko w walce duchowej. Wędrując szlakami z różańcem w ręku chciało się wykrzyczeć: Patrz! Maryjo, dziękujemy Ci za broń, którą nam dałaś – różaniec święty – na usta cisnęły się słowa sługi bożego – Stefana kard. Wyszyńskiego: „Różaniec to łańcuch bezpieczeństwa na stromych zboczach gór, nie wolno się zatrzymać na żadnej tajemnicy, bo pełnia szczęścia jest u szczytu”.

Wszystko było zaplanowane, a jednocześnie nieoczekiwane i zaskakujące.  Razem z ks. Grzegorzem odwiedziliśmy wspólnoty ADS na Ukrainie. Pełne wymiany wzajemnych doświadczeń, a jednocześnie niesamowicie radosne i pełne wzruszeń było spotkanie ze wspólnotą greko-katolicką ADS u Ojców Bazylianów w Iwano-Frankowsku. Czuło się na każdym kroku, że Apostolstwo Dobrej Śmierci rozwija się i żyje ponad granicami państw i wyznań, a sprawa nawrócenia grzeszników i wierności Bogu powinna być najważniejsza dla każdego chrześcijanina.

„Odtąd bowiem pięcioro będzie rozdwojonych w jednym domu: troje stanie przeciw dwojgu, a dwoje przeciw trojgu; ojciec przeciw synowi, a syn przeciw ojcu; matka przeciw córce, a córka przeciw matce; teściowa przeciw synowej, a synowa przeciw teściowej” (zob. Łk 12, 51).
 

Niezwykle liczny poczet świętych i błogosławionych, którzy zostali wyniesieni na ołtarze w ostatnich dziesięcioleciach sprawia, że nikt się zbytnio nie ekscytuje kolejną beatyfikacją i kanonizacją. Na odrobinę zainteresowania mogą mimo to liczyć ci, którzy związani są z naszą historią, z którymi się identyfikujemy i którzy przez to w jakiś sposób są nam bliscy. Dotyczy to na pewno beatyfikowanych w końcu 2015 r. męczenników franciszkańskich z Pariacoto w Peru, o. Zbigniewa Strzałkowskiego oraz o. Michała Tomaszka, ale także kanonizowanego w czerwcu 2016 r. o. Stanisława Papczyńskiego, założyciela pierwszego powstałego na ziemiach polskich zakonu męskiego, Zgromadzenia Księży Marianów.

Dobrze znana i często odmawiana razem z różańcem, w naszym Apostolstwie jest litania do Matki Bożej Bolesnej. Bardzo smutne i bolesne wydarzenia z życia Matki Bożej poznaliśmy już rozważając różaniec do siedmiu boleści Matki Bożej. Litania natomiast jest zbiorem wezwań błagalnych o pomoc, o ratunek. Wstęp do litanii skierowany do Trójcy Świętej ma sześć wezwań kończących się prośbą o zmiłowanie, usłyszenie i wysłuchanie. Jest błaganiem o usłyszenie naszego głosu i wysłuchanie nas oraz okazanie miłosierdzia.

* 4.06 w Górce Klasztornej ks. Grzegorz Górnik MSF i ks. Stefan Amielawski MSF prowadzili Dzień Skupienia ADS

* 12.06 w Mysłowicach Brzezince ks. Grzegorz Górnik MSF uczestniczył w Jubileuszu 10-lecia ADS

* 17-19.06 w Kluczborku ks. Stefan Amielawski MSF prowadził rekolekcje zamknięte ADS.

* 18.06 w Ostródzie ks. Grzegorz Górnik MSF uczestniczył w Dniu Skupienia ADS.

* 1-13.07 ks. Bogdan Kulik MSF przybliżał Apostolstwo Dobrej Śmierci w Górce Klasztornej podczas Góreckich Dni Młodości oraz podczas pieszej pielgrzymki z Górki Klasztornej do Częstochowy.

* 28.07-7.08 ks. Grzegorz Górnik MSF i ks. Stefan Amielawski MSF przebywa li na Ukrainie odwiedzając Wspólnoty ADS obrządku rzymskiego i obrządku greckiego.*15.08 w Dziewierzewie ks. Grzegorz Górnik MSF wygłosił kazania o tematyce ADS oraz odbyło się spotkanie wspólnoty ADS.

* 20.08 w Białymstoku, w parafii NMP Matki Kościoła ks. Stefan Amielawski MSF uczestniczył w Dniu Skupienia ADS.

* 21.08 w Białymstoku, w parafii św. Kazimierza Królewicza ks. Stefan Amielawski MSF wygłosił niedzielne kazania o tematyce ADS.*27.08 w Pogórzu ks. Grzegorz Górnik MSF uczestniczył w Pompejańskim Dniu Skupienia.*9-11.09 w Górce Klasztornej ks. Stefan Amielawski MSF prowadził rekolekcje zamknięte ADS.

* 11.09 w Bydgoszczy, w parafii Wniebowstąpienia Pańskiego ks. Grzegorz Górnik MSF uczestniczył w Jubileuszu 15-lecia ADS.



WRÓĆ