Wyszukiwanie
Dzisiaj jest

poniedziałek,
20 listopada 2017

(324. dzień roku)

Święta

Poniedziałek, XXXIII Tydzień zwykły Rok A, I Wspomnienie św

Liturgia słowa

Czytania:

  • Ewangelia:

Licznik
Liczba wyświetleń strony:
2043

BOŻE NARODZENIE - ŚWIĘTO WIECZNEJ MŁODOŚCI !!!

Gerard van Honthorst, Pokłon pasterzy

„Nie ma ustalonych reguł: jest tylko jeden sposób: rób najpierw to, co robił w swoim życiu Ten, który dziś jest narodzony. On przyjął to życie takim, jakim jest: ze swoimi liliami polnymi, ze swoimi wróblami, ze żniwami bielącymi się zbożem, z matką, ze złością swoich przeciwników, z głodem, z pragnieniem, z banalnościami swoich przyjaciół. Krótko mówiąc, miał do czynienia z życiem codziennym, i gorzkim, i pięknym (...). Jeśli zaakceptujesz to życie z prostotą, w posłuszeństwie, bez protestów, z ufnym powierzeniem się i szacunkiem dla niewymownego znaczenia, które przenika całą jego różnorodność, rozpocząłeś celebrowanie Bożego Narodzenia jako święta wiecznej młodości.

W ten sposób twoje życie rzeczywiście pozostanie płynne, zawsze otwarte na nowe doświadczenia, nie przytępione przez uśmiercającą ociężałość ani nie skamieniałe w sztywnej i nudnej ideologii, która redukuje je wewnątrz ustalonych schematów i przeszkadza uchwycić mądrość zawsze nowych niespodzianek, które obfitość życia nam rezerwuje. W ten sposób nie nadajesz sztucznego sensu twojemu życiu; przeciwnie, pozwalasz mu płynąć ot tak, spontanicznie, wewnętrznie, z głębi uświęconej natury, w kształcie tzw. cnót codziennych. W ten sposób staje się to tajemnicą, której prowadzeniu się powierzasz, którą akceptujesz w wolności i ostatecznie realizujesz w twoim działaniu. Następnie wytęż słuch na głos twojego serca.

Wiadomość wiecznej młodości, którą przekazuje uroczystość Bożego Narodzenia musi dotrzeć do serca, aby głos, który dociera do nas z ambony mógł być zrozumiany i przemieniony w żywą rzeczywistość (...). Wszystkie głosy, które można usłyszeć w ciszy własnego serca mówią o młodości życia wiecznego, chociaż rozbrzmiewają w pierwszym momencie jako pomieszane, chaotyczne i sprzeczne (...). Kiedy jednak w ciszy twojego serca wszystkie głosy złączą się w jedną dominującą nutę, kiedy wszystkie poruszenia duszy stapiają się w fundamentalne dążenie, kiedy subtelne poczucie nieufności i desperacji nie tłamsi ani nie hamuje naturalnego odruchu duszy ku życiu, i to może rozciągnąć się ku królestwu nieskończonej wolności, wtedy wszystkie siły wewnętrzne człowieka emanujące z samego Boga zakrzykną: wierzę w życie wieczne.

A jeśli serce drży i waha się wobec śmiałości swoich własnych aspiracji odnośnie życia wiecznego, jeśli to wszystko wydaje jej się zbyt piękne aby było prawdziwe, wtedy serce powinno dać posłuch nowinie przyniesionej przez Boskie Dziecię. Ze zgodności obydwu głosów może rozkwitnąć misterium wiary w życie wieczne, wiary w narodzenie Chrystusa, które są tym samym. Obydwa głosy, ten duszy i ten historii, mogą stopić się w jeden jedyny - w rzeczywistości stapiają się w jeden jedyny - ponieważ to sam Bóg, ze swoim jedynym aktem komunikowania samego siebie światu, jest Tym, który sprawił i sprawia że obydwa głosy dźwięczą”.

 

 

K. Rahner, Boże Narodzenie - śwęto wiecznej młodości (fragment)